Guppy forum

Full Version: Igiełka
You're currently viewing a stripped down version of our content. View the full version with proper formatting.
Pages: 1 2 3
Hej,

jak z Grześkiem gadałem ostatnio to przy halfblackach miewa problem z utrzymaniem kształtu u starszych płomyków. A co sądzicie o tej rybie?
[Image: 16730458_1420057834683391_44177749843489...e=594558F8]
młody samczyk? Czy może inne jednak geny?
Jak ryba ma mniej rozgałęzione promienie w płetwach (jak w typie dzikim)  to miecze i wyrostki są cieńsze oraz szpiczaste.
Zdjęcie igiełki pokazuje takie mało rozgałęzione promienie.
Czyja to ryba?
a nie pamiętam :Big Grin Gerhard Wagner? Być może.
Heh. Myślałem zeTwoja Sad
Pracuje nad igielka, ale to nie jest jeszcze nawet półmetek.
Big Grin ja narazie rakietki nawet nie mam Big GrinDDD cały czas robię jakieś dziwne krzyżówki bo sprawdzam dziedziczenie kolorów. Ale o kształt ogona za specjalnie nie dbam Smile.
To tez bardzo ważna droga. Bardzo ciężko jest wyprowadzić idealny oczekiwany kształt i kolor jednocześnie.  Zwyczajnie lepiej robić to w osobnych liniach i połączyć wówczas gdy obie są w zadowalający stopniu poprawne. 
Działaj Daniel, a może odkryjesz wyjątkowy układ genów lub ciekawa mutacje, która potem wykorzyskamy jako kolejny Polski Big Grin  przyklad? Polski pink platinum Andrzeja Konarzewskiego Smile
(02-19-2017, 08:20 PM)S-kimariusz Wrote: [ -> ] Bardzo ciężko jest wyprowadzić idealny oczekiwany kształt i kolor jednocześnie.  Zwyczajnie lepiej robić to w osobnych liniach i połączyć wówczas gdy obie są w zadowalający stopniu poprawne. 

To zbyt duże uogólnienie. Sorry.

Oczywiście, jeśli mamy np. ładnie ubarwioną linę triangli, ale ze zbyt wąskimi ogonami, to można skrzyżować z dowolnie ubarwioną linią z odpowiednio szerokimi ogonami, by poprawić kształt swoim rybom. Po prostu gen, warunkujący kąt rozwarcia ogonka jest autosomalny.

Z drugiej jednak strony, gdyby zasada, która podałeś, była ogólnie prawdziwa, to można by, dysponując gupikiem z czarnym ogonkiem oraz jakimiś dwumieczami, uzyskać czarne dwumiecze. To się dotąd nikomu nie udało (i nie uda).
Zgadzam się w zupełności z Tobą. Smile 
To było tylko bardzo uogolnione.
Gdyby to było takie proste mieli byśmy  w zbiornikach same czempiony, ale było by to wszystko bardzo przewidywalne i finalnie szybko by się nudziło. A tak to zawsze mamy jakaś niespodziankę  i to oczekiwanie na kolejne pokolenie i finał kolejnej krzyżówki. Czy się coś poprawilo czy popie..... Tongue Sorry za żart.
A poważnie  to właśnie szyskanie tego idealu w kształcie czy ubarwieniu, dziesiątki  kombinacji barw i wzorów czy prosta obserwacja zachowań -   to jest to co myślę  że jara każdego  gupikarza Big Grin
Wrzucilbys fotki efektów swoich prac nad igiełkami? Miałeś kilka fajnych ryb - pamiętam że spotkań Smile
Pages: 1 2 3