białe cudaki
#1
Hej,

ależ jestem podjaaaarrrany! Pojechałem do jednego z lepszych sklepów  w LBN bo widziałem u nich w mijającym roku parę razy pingusy - chciałem Bolkowi prezent zrobić świąteczny. Pingusów nie mieli aleeee!!!!!! Trafiłem te wynalazki:
[Image: 1390724_536344733111362_831957209_n.jpg?...e=58AEE442]

Co prawda bez tego śmisznego genu co zrobił z ogonka nie wiadomo co u tego wyższego samca ale są śnieżnobiałe Smile. Nie wiem jak będzie z płodnością bo były w całej grupie 2 jakby samiczki ale nie wyglądają jak te z obrazka tylko jak samce trochę słabiej wybarwione. Więc pewnie na hormonach jechane - no ale może gdzieś coś ktoś zapyli. Ciekawe tylko czy mi przeżyją do Warszawy.
Uzupełniłem też zapas flubenolu - jakby ktoś sobie z przywrami nie radził to służę pomocą Smile
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply
#2
W Częstochowskim zoologicznym "Kakadu" widziałem podobnego matowego bielucha ze zdeformowanymi płetwami.
Reply
#3
Też o takich myślałem, ale jakoś mnie Magenta psująca płetwy zniechęca. Na konkursach takich nie ma, chociaż w sieci ludzie pokazują.
może jakby ze szklanym brzuchem coś popróbować...?
Przyglądnij się gonopodiom, wydaje mi się, że ten samiec u góry może być niepłodny (co może i lepiej Wink ) tego u dołu dobrze nie widzę.
Reply
#4
(12-22-2016, 09:39 AM)Akwariusz Wrote: Przyglądnij się gonopodiom, wydaje mi się, że ten samiec u góry może być niepłodny (co może i lepiej Wink ) tego u dołu dobrze nie widzę.

Jeśli Daniel zdobył takie same kolorystycznie, ale bez zniekształconych płetw, to IMHO ktoś specjalnie te płetwy popsuł u tych na zdjęciu. Myślę, że to składnik urody tych ryb. Komuś się ten kolor dobrze komponował z takim kształtem. Azjaci nie takie numery robili.

Daniel, koniecznie zrób zdjęcia, jak tylko to będzie możliwe. Ponadto, ja bym radził jak najszybciej połączyć z samiczką "od japońców". Chodzi o jak najbardziej zbliżoną do dzikusów, ale w szerokim ogonkiem. Mam przeczucie, graniczące z pewnością, że samiczki do niczego się nie nadają.
Reply
#5
Foteczki z obiektywu produkcji ZSRR z lat 80 (obiektyw helios z aparatu Zenit) zamontowanego na nikona 5200 produkcji tajlandzkiej Big Grin. Jakie to mamy dzisiaj czasy hehe Smile - a najdziwniejsze, że działa Big Grin. Nie ogarniam tych sprzętów i jeszcze w dodatku w brudnym sloiku ale coś tam widać. Nie wiem czy to dostrzeżecie bo ja widziałem na żywo ale ryby mają żółte pyszczki - jak czasem u halfblacków. Nie jestem pewien, że to jest magenta Grzesiu. Magenta zjada żółty. Poza tym jeden samiec ma na jednym boku czerwoną plamkę - totalnie normalną, bez jakiś magentowych wzmocnień. Płetwy są normalne. Stoerzbach/neon/halfblack w blondzie? Czy może perłamut? Wydaje mi się, że efektu matowości i lepszego pokrycia ciała bielą nadaje Transparent scale/glass belly - podobnie jak u Marlboro Storożewa Smile. Widać to u tego samca, pokrywy skrzelowe są troszkę przeźroczyste. Na pierwszym planie drugiego zdjęcia jest domniemywana samiczka.


Attached Files Thumbnail(s)
       
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply
#6
https://aquaticarts.com/products/white-moscow-guppies !! nie wiem ile w tym prawdy ale wyglądają łudząco podobnie do tych, które kupiłem. Bolek powtórzę pytanie z tematu o micariffie. Co to może być?
[Image: storozewpic03-300x104.jpg]

oznaczone 3. To jest krzyżówka moskwicza z perłamutem w pierwszym pokoleniu - jakby heterozygotyczny perłamut w takim razie? Smile
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply
#7
Nie wiem z czego jest skomponowany ten golfsztrom. Storżew chyba kiedyś pisał, ale ja nie mam teraz czasu szukać. raczej nie jest to hetero micariff, bo byłby wzorzysty.

Super są te Twoje nowe nabytki! Samica, niestety, na 99,99% do niczego.
Reply
#8
Hej,

no właśnie dziwnie to wychodzi - opis powstania golfsztroma jest w artykule o barwach podstawowych.
http://genetika-guppy.my1.ru/_ld/0/19_12009.pdf na sam koniec (przed słowniczkiem pojęć) no i wychodzi na to, że te ryby oznaczone numerem 3 to jest pierwsze pokolenie po krzyżówce samicy moscow i samca perłamuta Smile. Przynajmniej tak mi się wydaje, jak będziesz miał chwilkę to zerkniesz? Bo może z tłumaczeniem coś nie tak Smile. Storożewa też zapytałem ale narazie cisza Smile
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply
#9
(12-23-2016, 07:22 AM)catfish_dude Wrote: Hej,

no właśnie dziwnie to wychodzi - opis powstania golfsztroma jest w artykule o barwach podstawowych.
http://genetika-guppy.my1.ru/_ld/0/19_12009.pdf na sam koniec (przed słowniczkiem pojęć) no i wychodzi na to, że te ryby oznaczone numerem 3 to jest pierwsze pokolenie po krzyżówce samicy moscow i samca perłamuta Smile. Przynajmniej tak mi się wydaje, jak będziesz miał chwilkę to zerkniesz? Bo może z tłumaczeniem coś nie tak Smile. Storożewa też zapytałem ale narazie cisza Smile

Tam jest chyba jakiś błąd. Mnie to nijak nie wychodzi. Wydaje mi się, że ten samiec F1 ma moskiewski Y - ciemny łeb. Storożew pisze, że to matka była moskiewska a samiec perłowy.
Reply
#10
No właśnie coś tam chyba jest pomylone. Może odpisze po świętach Smile. Chyba, że tak zajebiście napisałem po rusku, że nie wie o co mi chodzi Big Grin
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)