Igiełka
#1
Hej,

jak z Grześkiem gadałem ostatnio to przy halfblackach miewa problem z utrzymaniem kształtu u starszych płomyków. A co sądzicie o tej rybie?
[Image: 16730458_1420057834683391_44177749843489...e=594558F8]
młody samczyk? Czy może inne jednak geny?
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply
#2
Jak ryba ma mniej rozgałęzione promienie w płetwach (jak w typie dzikim)  to miecze i wyrostki są cieńsze oraz szpiczaste.
Zdjęcie igiełki pokazuje takie mało rozgałęzione promienie.
Reply
#3
Czyja to ryba?
Reply
#4
a nie pamiętam :Big Grin Gerhard Wagner? Być może.
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply
#5
Heh. Myślałem zeTwoja Sad
Pracuje nad igielka, ale to nie jest jeszcze nawet półmetek.
Reply
#6
Big Grin ja narazie rakietki nawet nie mam Big GrinDDD cały czas robię jakieś dziwne krzyżówki bo sprawdzam dziedziczenie kolorów. Ale o kształt ogona za specjalnie nie dbam Smile.
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply
#7
To tez bardzo ważna droga. Bardzo ciężko jest wyprowadzić idealny oczekiwany kształt i kolor jednocześnie.  Zwyczajnie lepiej robić to w osobnych liniach i połączyć wówczas gdy obie są w zadowalający stopniu poprawne. 
Działaj Daniel, a może odkryjesz wyjątkowy układ genów lub ciekawa mutacje, która potem wykorzyskamy jako kolejny Polski Big Grin  przyklad? Polski pink platinum Andrzeja Konarzewskiego Smile
Reply
#8
(02-19-2017, 08:20 PM)S-kimariusz Wrote:  Bardzo ciężko jest wyprowadzić idealny oczekiwany kształt i kolor jednocześnie.  Zwyczajnie lepiej robić to w osobnych liniach i połączyć wówczas gdy obie są w zadowalający stopniu poprawne. 

To zbyt duże uogólnienie. Sorry.

Oczywiście, jeśli mamy np. ładnie ubarwioną linę triangli, ale ze zbyt wąskimi ogonami, to można skrzyżować z dowolnie ubarwioną linią z odpowiednio szerokimi ogonami, by poprawić kształt swoim rybom. Po prostu gen, warunkujący kąt rozwarcia ogonka jest autosomalny.

Z drugiej jednak strony, gdyby zasada, która podałeś, była ogólnie prawdziwa, to można by, dysponując gupikiem z czarnym ogonkiem oraz jakimiś dwumieczami, uzyskać czarne dwumiecze. To się dotąd nikomu nie udało (i nie uda).
Reply
#9
Zgadzam się w zupełności z Tobą. Smile 
To było tylko bardzo uogolnione.
Gdyby to było takie proste mieli byśmy  w zbiornikach same czempiony, ale było by to wszystko bardzo przewidywalne i finalnie szybko by się nudziło. A tak to zawsze mamy jakaś niespodziankę  i to oczekiwanie na kolejne pokolenie i finał kolejnej krzyżówki. Czy się coś poprawilo czy popie..... Tongue Sorry za żart.
A poważnie  to właśnie szyskanie tego idealu w kształcie czy ubarwieniu, dziesiątki  kombinacji barw i wzorów czy prosta obserwacja zachowań -   to jest to co myślę  że jara każdego  gupikarza Big Grin
Reply
#10
Wrzucilbys fotki efektów swoich prac nad igiełkami? Miałeś kilka fajnych ryb - pamiętam że spotkań Smile
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)