hsp w służbie hodowców gupików...?
#1
przeczytałem gdzieś niedawno o Heat Shock Proteins (hsp) - białkach, które w/g obecnej teorii mają duży udział w różnicowaniu ewolucyjnym organizmów. naukowcy nazywają je "chaperone proteins" - czyli białka - przyzwoitki Smile
hsp90 "na codzień" jest kontrolerem jakości, pilnuje, żeby powstający łańcuch DNA nie miał błędów - powstrzymując mutacje, które potencjalnie istnieją, ale nie mogą się zakodować pod czujnym okiem tego białka. ale jeśli temperatura w komórce odbiega znacznie od normy hsp90 przerzuca całą uwagę na inne działania (minimalizowanie szkodliwych efektów przechłodzenia/przegrzania?) i przestaje pilnować robotników na taśmie - powodując uwolnienie "ukrytych" mutacji i kumulację błędów. 

tak sobie myślę, czy/jaki może to mieć wpływ na tak dużą ilość form hodowlanych, bardzo odbiegających od dzikich? gupiki trzymamy od stu lat w bardzo różnych warunkach, odbiegających od modelowych, bez presji ze strony drapieżników, za to z ciśnieniem na formy wyjątkowe (barwa, kształt i rozmiar płetw). czy hsp nam w tym pomagają?

jest tego więcej, ale te linki chyba najbardziej na temat. niestety jakoś na gupikach nie chcą naukowcy eksperymentować.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9845...t=Abstract
http://www.bioflux.com.ro/docs/vol1/2008.1.99-110.pdf
http://lindquistlab.wi.mit.edu/PDFs/Sang...2008_2.pdf
http://science.sciencemag.org/content/342/6164/1372
zgubiłem gdzieś artykuł o oryzias-ach, które ostatnio stały się bardzo popularne i zachwycają dużą zmiennością form barwnych, też była tam wzmianka o hsp.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)