dwumiecz + albino
#1
Zrobiłem krzyżówkę samca dwumieczowego szarego z samicą albino (ogonek powiedzmy „standardowy”) chciałem uzyskać dwumiecza albino. Udało mi się z tej pary uzyskać około 40 szt narybku. Narybek podzielił się równo 1/2 samców „dwumiecze”, 1/2 samców ogonki „trójkątne”, 1/2 samic ogonki bezbarwne, 1/2 samic ogonki kolorowe. Na początku oddzieliłem samce „trójkątne” - trochę późno. Najbardziej zainteresowały mnie samice „bezbarwne” (odrobina koloru pojawiła się przy dorosłych samicach w okolicach ogona i płetwy grzbietowej). Z „bezbarwnej” samicy, z miotu oddzieliłem kilka (4-5) sztuk narybku albino – jak narybek podrósł, okazało się że 2 sztuki (samice) mają ciemne oczy (uznałem, że blond) później u rzekomych blondów na karku pojawiła się ciemna kratka czyli podejrzewam, że to gold/bronz. Tylko, że na zdjęciach w necie gold/bronz są żółte a moje jakby straciły pierwotny żółty kolor i zrobiły się bardziej srebrne z ciemną obwódką łusek głównie na karku.
I teraz kilka pytań :
1) Dlaczego już w pierwszym pokoleniu uzyskałem samce „dwumiecze” ? Jakby ktoś mógł się podzielić wiedzą na temat dziedziczenia tej cechy to byłoby super ?
2) Czy moje samice podejrzewane jako gold/bronz to rzeczywiście gold/bronz ? Jaki będzie zapis w nomenklaturze MMGGEEXX. Gdzieś chyba czytałem, że mają też hipermelanizm ?

   
Reply
#2
Ad. 1 Nie wiemy jakiego samca i jakiej samicy użyłeś. Nie wiemy też jak wyglądają samce potomne. dwumiecz może być zarówno w X jak i w Y.
Ad. 2 kluczowe jest gg, co do melaniny - nie mam pewności/jasności. widywałem ryby z siateczką, które były szare, nie złote - oraz złote ze szczątkową siateczką.
Reply
#3
Adn.1
W poście napisałem, samiec był dwumieczowy, samica ogonek „poza standardem”. Narybek podzielił się równo 1/2 samców „dwumiecze”, 1/2 samców ogonki „trójkątne”, 1/2 samic ogonki bezbarwne, 1/2 samic ogonki kolorowe.
Czy dobrze kombinuje ?
Jeżeli w pierwszym pokoleniu 1/2 samców była „dwumieczowa” tzn. że „dwumiecz był w „Y”
Samica była heterozygotą bo pierwszy „X” pozwolił” na dwumiecz a drugi „X” zablokował.

Adn.2
Czyli siateczka o niczym nie decyduje. Te rybki o których mowa jak się urodziły były znacznie jaśniejsze od „szarych” - spodziewałem się albino i tak początkowo je zakwalifikowałem, ale później okazało się, że mają ciemne oczy i pojawiła się ta siateczka. Rybki mam „pod kontrolą” zobaczymy co pojawi się w dalszych pokoleniach Smile
Reply
#4
Hej,

wygląda jakbyś dobrze z dwumieczem kombinował. Samiczka na jednym X musiała nosić jakieś pigmenty na ogonku. Co do tych dziwnie zabarwionych to tak jak Akwariusz pisał - różnie to może być. A może gdzieś Ci się tam pink plącze? On też robi dziwne rzeczy z siateczkowym wzorkiem.

Pozdrawiam.
"Do what thy manhood bids thee do from none but self expect applause" - Sir Richard Francis Burton
Reply
#5
(05-10-2017, 10:57 AM)Piotr11 Wrote: Jeżeli w pierwszym pokoleniu 1/2 samców była „dwumieczowa” tzn. że „dwumiecz był w „Y”
Samica była heterozygotą bo pierwszy „X” pozwolił” na dwumiecz a drugi „X” zablokował.

dwumiecz często jest w X, ale nie zawsze. Coral Red to czerwony dwumiecz w Y. Ale wtedy wszystkie samce potomne będą miały tą cechę. Jeśli w X dostanie zabarwienie ogona - to ich miecze będą mniej lub bardziej widoczne na tle tego, co dostały od matki. Jeśli w X był czerwony, duży ogon - to czerwone dwumiecze mogą nie być widoczne wcale.
ja myślę, że raczej samica była heterozygotą z dwumieczem w jednym X, a innym zabarwieniem w drugim X. ale jakbym zobaczył zdjęcia ryb wyjściowych to spekulacje byłyby łatwiejsze Smile
Reply
#6
Wygrzebałem zdjęcie ojca, matki nie mam (była albino).
Niżej córki 1/2 z ogonkiem kolorowym, 1/2 bezbarwne. zdjęć synów nie mam.
A na koniec wnuczek (po bezbarwnej samicy) - dwa zdjęcia tego samego.
Można wyciągnąć jakieś wnioski z powyższego ?


Attached Files Thumbnail(s)
               
Reply
#7
Samce są Coral Red, ojciec przekazał go synom i wnukom. Stąd czerwone "pagony" i miecze. ale ojciec miał jeszcze coś w X, bo miecze są podbarwione i z czarnymi kropkami. tego nie wyeliminowałeś w kolejnych pokoleniach - dlatego miecze są nieostre.
wybierałbym samice z bezbarwnymi ogonami, ale szukałbym koloru na płetwie grzbietowej, jak najbardziej zwartej i okrągłej. tak powinno się dojść do dobrego kształtu i koloru. Potem trzeba będzie szukać formy - wydłużenia mieczy i grzbietowej, ale nie za bardzo i z zachowaniem kształtu.
Reply
#8
A czy ten wnuczek nie jest czasem blondynem?
Reply
#9
(05-15-2017, 09:48 AM)Akwariusz Wrote: Samce są Coral Red, ojciec przekazał go synom i wnukom. Stąd czerwone "pagony" i miecze. ale ojciec miał jeszcze coś w X, bo miecze są podbarwione i z czarnymi kropkami. tego nie wyeliminowałeś w kolejnych pokoleniach - dlatego miecze są nieostre.
wybierałbym samice z bezbarwnymi ogonami, ale szukałbym koloru na płetwie grzbietowej, jak najbardziej zwartej i okrągłej. tak powinno się dojść do dobrego kształtu i koloru. Potem trzeba będzie szukać formy - wydłużenia mieczy i grzbietowej, ale nie za bardzo i z zachowaniem kształtu.

Bierzemy samice z bezbarwnym ogonkiem bo chcemy, żeby ogon był skrócony (wtedy dwumiecz będzie widoczny) i jednocześnie z kolorową płetwą grzbietową, żeby tą płetwę wydłużyć.

Zasada, że bezbarwna płetwa skraca, a kolorowa wydłuża jest uniwersalna i ma zastosowanie przy innych "kombinacjach" ?

Co to znaczy, że "miecze są podbarwione" ?
Przede wszystkim chciałbym podziękować za cenne uwagi.

Raczej nie będę dążyć do doskonalenia tych mieczy i tak jestem mega dumny, że udało mi się "uzyskać" założony cel czyli dwumiecza ("niedoskonałego") albino Smile
Reply
#10
(05-17-2017, 09:21 PM)Piotr11 Wrote: Bierzemy samice z bezbarwnym ogonkiem bo chcemy, żeby ogon był skrócony (wtedy dwumiecz będzie widoczny) i jednocześnie z kolorową płetwą grzbietową, żeby tą płetwę wydłużyć.

Zasada, że bezbarwna płetwa skraca, a kolorowa wydłuża jest uniwersalna i ma zastosowanie przy innych "kombinacjach" ?

Co to znaczy, że "miecze są podbarwione" ?
Przede wszystkim chciałbym podziękować za cenne uwagi.

Raczej nie będę dążyć do doskonalenia tych mieczy i tak jestem mega dumny, że udało mi się "uzyskać" założony cel czyli dwumiecza ("niedoskonałego") albino Smile

bierzemy samice z bezbarwnym ogonem, żeby zostawić ostre, czerwone miecze wynikające z Coral Red samca. dodanie koloru na ogonie w X będzie skutkowało mieczami takimi, jakie masz teraz - z dodatkowym zabarwieniem (podbarwione na żółto po krawędziach), nie schodzące się w punkt. możnaby też użyć samic ze sprawdzonej linii np. czerwonych dwumieczy Japan Blue - wtedy jest szansa, że zintensyfikujemy ubarwienie i rozmiar, a nie zepsujemy kształtu.
więcej komórek pigmentowych = większa płetwa to uniwersalna zasada, ale mi chodziło raczej o to, żeby otrzymać rybę z zabarwioną płetwą grzbietową, a nie z przezroczystą. optimum byłoby, żeby grzbietowa też była czerwona, jak miecze - tako rzecze IHS Smile
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)